Człowiek na dachu, nie skrzypek.
Jakikolwiek człowiek na dachu. Robotnik. Nie skrzypek. Nic symbolicznego. A wspiął się ponad wszystkich ludzi. Na wyciągnięcie ręki ma chmury, a przynajmniej deszcz. Widzi daleko i wiele, patrzy na wszystkich i na wszystko z góry.
A jednak nikt nie zazdrości człowiekowi na dachu. Jeśli go ktoś podziwia, to nie ten, kto chciałby na dach wejść. Jeśli ktoś wyrazi głośno swój zachwyt to znaczy, że jest dzieckiem. Jeśli ktoś może znaleźć się na miejscu człowieka, na tym dachu, to najpewniej cieszy się, że nie musi być na jego miejscu. Albowiem to co odróżnia go od innych to brak lęku wysokości, to zaś nieuchronnie oznacza, że z braku lęku wysokości przebywanie na dachu nie przynosi żadnych innych doznań poza doznawaniem zimna i wiatru, szczególnie dotkliwego na wysokim dachu.
Jeśli człowiek wejdzie na bardzo wysoki dach, to będzie trudno jednocześnie pokazać jego i to jak jest wysoko. Widać albo człowieka, albo sam dach, na którym majaczy bardzo jakiś, bardzo anonimowy, jakikolwiek człowiek na dachu.
Zdjęcia i inne materiały z tej strony można kopiować z zachowaniem zasad licencji
GFDL. Autor: Adam Cebula. Gdyby ktoś potrzebował.